Niemiecki partner przejął klienta lub pracownika — co zrobić?

Wprowadziłeś klienta lub zespół do współpracy z niemieckim kontrahentem. Po pewnym czasie kolejne zlecenia omijają Twoją firmę albo pracownik przechodzi do partnera. W umowie jest zakaz, ale druga strona twierdzi, że „klient sam się zgłosił”. Zanim wyślesz żądanie kary, trzeba ustalić treść zobowiązania, jego skuteczność i dowody konkretnego naruszenia. Sama utrata klienta lub pracownika nie oznacza automatycznie bezprawnego działania.

Najpierw rozdziel trzy pytania

  1. Kto jest związany umową? Sprawdź pełne nazwy stron, podpisy, aneksy i to, czy klauzula dotyczy właśnie podmiotu, który teraz obsługuje klienta. Spółka, jej właściciel i pracownik to różne podmioty.
  2. Czego konkretnie zabroniono? Aktywnego pozyskiwania, zatrudnienia, przyjmowania zleceń, ujawniania informacji czy kontaktu z określoną grupą klientów? Odszukaj czas obowiązywania i wyjątki.
  3. Co można wykazać? Oddziel otrzymane wiadomości, umowy i potwierdzone daty od domysłów o motywach drugiej strony.

Nie zaczynaj od publicznych zarzutów ani od rozsyłania informacji o sporze do klientów. Takie działania mogą zaostrzyć konflikt i stworzyć odrębne ryzyka.

Zakaz przejmowania pracowników w umowie — czy zawsze działa?

Nie. Przy zastosowaniu prawa niemieckiego ograniczenia dotyczące zatrudniania lub pozyskiwania pracowników mogą podlegać § 75f HGB. Sam podpis pod klauzulą ani przewidziana kara umowna nie przesądzają o możliwości dochodzenia roszczenia.

W wyroku z 30 kwietnia 2014 r., I ZR 245/12, Bundesgerichtshof odróżnił zakazy zasadniczo niedające podstawy do skutecznego dochodzenia roszczenia przed sądem od niektórych pomocniczych postanowień chroniących szczególną relację współpracy. Zakres i czas ograniczenia wymagają oceny; w rozpatrywanym modelu współpracy BGH wskazał zasadniczą granicę dwóch lat po jej zakończeniu. Nie należy z tego robić zasady, że każda klauzula na dwa lata jest skuteczna. Źródło: wyrok BGH I ZR 245/12.

§ 75f HGB dotyczy ograniczeń związanych z pracownikami; ochronę klientów trzeba ocenić oddzielnie. Odrębnego sprawdzenia wymagają prawo antymonopolowe i prawo nieuczciwej konkurencji, ewentualna kontrola wzorca umownego i prawo właściwe. Zakaz uzgodniony między firmami nie jest tym samym co zakaz konkurencji w umowie pracownika. W karcie poniżej wystarczy opisać rodzaj klauzuli; nie musisz samodzielnie rozstrzygać jej ważności.

Klient przeszedł do kontrahenta. Co jest dowodem, a co przypuszczeniem?

Pomocna jest oś czasu: początek współpracy, przedstawienie klienta, udostępnienie informacji, pierwsza wiadomość o zmianie, koniec dotychczasowych zleceń i konkretny późniejszy kontrakt. Zapisz, skąd znasz każde zdarzenie. „Klient powiedział przez telefon” i podpisane zamówienie mają inną postać dowodową.

Zachowaj legalnie dostępne wiadomości z pełną datą i kontekstem. Nie loguj się do cudzych skrzynek, nie kopiuj bez uprawnienia urządzeń pracownika i nie nagrywaj potajemnie rozmów. Zabezpieczenie dowodów nie usprawiedliwia naruszania cudzych praw. Przy tajemnicy przedsiębiorstwa trzeba ustalić również, jakie informacje rzeczywiście chroniono i jak.

Utracony obrót to jeszcze nie wysokość szkody

Nie mnożymy ostatniej miesięcznej faktury przez dowolną liczbę przyszłych miesięcy. Trzeba zbadać związek naruszenia z utratą zlecenia, prawdopodobieństwo dalszych zamówień, koszty, których firma już nie poniosła, i możliwe działania ograniczające szkodę. Przy niemieckim prawie cywilnym utracony zysk ocenia się m.in. według § 252 BGB.

Przykład sposobu przygotowania: osobno zapisz dotychczasowe przychody z klienta, koszty wykonania usług, okres potwierdzonych zamówień oraz okres, który jest tylko prognozą. Kara umowna, utracony zysk i żądanie zaprzestania określonego działania to różne zagadnienia; nie dodawaj ich automatycznie jako jednego roszczenia.

Checklista przed wezwaniem kontrahenta

  • Umowa, wszystkie aneksy i wersja warunków obowiązująca przy zawarciu.
  • Pełne brzmienie zakazu, wyjątki, okres i postanowienia o karze.
  • Schemat stron: kto zawarł umowę, kto kontaktował się z klientem, kto otrzymał zlecenie.
  • Chronologia z przypisanym źródłem każdej informacji.
  • Historia zamówień, przychodów i kosztów, bez przedstawiania prognozy jako pewnej straty.
  • Korespondencja o sporze, propozycje ugody i wszelkie wskazane terminy.

Nie podpisuj pochopnie rozliczenia, które obok zapłaty zawiera szerokie zrzeczenie się roszczeń. Przed wyborem negocjacji lub procesu warto porównać cel, dowody, koszt kolejnych etapów i możliwości egzekucji. Informacje o obsłudze sporów znajdziesz w dziale usług dla firm.

Przygotuj mapę umowy i dowodów

Poniższa karta porządkuje role, daty, klauzulę i dokumenty. Nie rozstrzyga ważności zakazu ani wysokości szkody. Zamiast nazwisk możesz używać określeń „kontrahent A” lub „klient B”; nie wklejaj tajemnic przedsiębiorstwa. Nazwę firmy i adresata dodasz dopiero na końcu albo samodzielnie w pliku.

Kartę pobierzesz dla siebie lub dobrowolnie przekażesz do bezpłatnej wstępnej oceny. Przed wysłaniem sprawdzisz podsumowanie, a odpowiedzi nie trzeba wpisywać ponownie. Dalsze negocjacje i prowadzenie sporu są odrębnym, uzgadnianym zakresem pomocy. Karta ani zapytanie nie zachowują terminów.

Bezpłatny pierwszy etap służy ustaleniu, czy i w jakim zakresie kancelaria może pomóc. Analiza dokumentacji i dalsze działania wymagają osobnego uzgodnienia zakresu i kosztów.

Stan prawny sprawdzony: 3 października 2026 r.

Zastosuj poradnik do własnej sprawy: uporządkuj fakty i dokumenty. Kartę możesz zapisać dla siebie lub dobrowolnie przekazać do bezpłatnej wstępnej oceny.

Ta karta wymaga JavaScript. Możesz też opisać sprawę przez formularz bezpłatnego zapytania.